Mnie Pellegrini jakoś nie przekonuje. IMO Juande jest lepszym trenerem. A Villareal nie jest znowu taką bandą średniaków jak opisuje to Asteniu. Czas pokaże, mam nadzieję że zagości z nami dłużej niż jego poprzednicy od czasów Del Bosque i będziemy z nim mieli co świętować.
Szkoda, że Juande w tych ostatnich meczach dał tak dupy, ale umówmy się że nie było kim grać i o co grać.
Mam nadzieje, że wszystkie transfery Pereza odbędą się w miarę szybko tak, aby wszyscy mogli z nami odbyć pełny okres przygotowawczy, ewentualnie jakiegoś jednego gracza zostawić na sierpień w zależności od potrzeb wynikających z odejścia kilku graczy.



