Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru » 02 cze 2009, 0:04

brylancik pisze:Z czym się nie zgadzasz na temat Nowaka?
Nie zgadzam się z tym, że warto by go kupić. Wisła ma kiepskie doświadczenia z kontuzjogennymi piłkarzami typu Dawidowski, Niedzielan, dodatkowo kiepskie doświadczenia z zakupami za kasę. Lepiej od Łobodzińskiego wyszli Bednarzowi Singlar, Marcelo i Diaz. Od takiego transferu trzeba wymagać, by od razu odgrywał znaczącą rolę w zespole, a nawet będąc w pełni zdrowy nie mógłby zastąpić Pawła. Mieliśmy w klubie wielki talent Matusiaka i widać jak cięzko jest się przebić w Wiśle, chociaż konkurencja w ataku nie wydała się szczególnie wymagająca. Wisły nie stać na drugiego Jirsaka, który by siedział na ławce a kosztowałby minimum 600 tys. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której Nowak leczyłby kontuzję przez pół sezonu, a po odejściu Brożka grałby i tak Ćwielong z Boguskim lub Małeckim. Te pieniądze możnaby lepiej spożytkować, szczególnie, że zakup zawodnika za taką sumę oznaczałby pewnie brak kasy w następnych okienkach. Nowak nie jest wart takich pieniędzy, nikt, poza zawodnikami z Lecha czy Legii nie byłby, a ci są nie do wyjęcia. Wolałbym już tańszego Grosickiego, ale on tez raczej by nie przyszedł za frytki, plus nie pasuje wg mnie ze względów charakterologicznych.
Polityka Wisły wydaje się słuszna, chociaż wymuszona sytuacją finansową (klub sam się finansuje). Sprowadzani są zawodnicy bez nazwisk, darmowi ale długo obserwowani, w miarę obiecujący. Paulista, Cleber, Diaz, Marcelo, Ćwielong, Singlar jako dodatek do obecnej kadry jak najbardziej wypalili. Szwankuje część druga, gdzie są zawodnicy znani, wybijający się i za rozsądną kwotę. Ci, którzy chyba mieli nadać Wiśle nową jakość czyli Niedzielan, Jirsak, Matusiak i Łobodziński. Każdy z nich (z wyjątkiem Matusiaka) posiada (dla mnie niewątpliwie) umiejętności, które pozwoliłyby im grać w innych klubach poniżej 3 miejsca, ale na Wisłę to za mało (Jirsaka żal szczególnie, liczę, że może wskoczy do składu zanim wykuruje się Garguła). A na pozycjach ofensywnych Skorża ewidentnie nie chce ryzykować, tylko stawia na znane sobie nazwiska (co wg mnie jest lekkim błędem, np. Dudu spokojnie mógł wchodzić z ławki, ale nie dostawał szans, więc odszedł i w Jerozolimie wszedł Dawidowski, z Niedzielana można wycisnąć więcej itp.). Trzeba liczyć, że Wisła znajdzie w końcu jakiegoś Rengifo, Lewandowskiego, Stilicia nie mówiąc o Uche :), który z miejsca zrobi różnicę w ataku. W takim zespole jak Wisła jest to szczególnie ciężkie, bo wszystkie pozycje są obsadzone, taki Błaszczykowski siedziałby z pół roku na ławce zamiast nabierać szlifów, gdyby nie kompletny brak prawego pomocnika. teraz najbardziej przydałby się weteran pokroju Żurawia, Clebera albo Kosy, który nie potrzebuje czasu na naukę i nie mają takich masakrycznych braków jak Boguski (technika) czy Małecki (dośrodkowanie).
Tak więc reasumując, nie będę biadolił, jak znowu będą sami darmowi i zawodnicy na poziomie obecnych. Jeśli za kasę, to wolałbym żeby wypatrzono kogoś z zagranicy, bo wszystkich zawodników, którymi Wisła się interesowała, a pozyskał inny zespół żal tylko Lewandowskiego. No bo kogo? Wawrzyniaka, Grzelaka, Szałachowskiego, Ostrowskiego? Lepiej się sprawdzają niższe ligi, gdzie nie ma horrendalnych kwot, a zawodnicy potrafią być z czasem czymś więcej niż uzupełnieniem składu (Brożkowie, Małecki, Kokoszka, Ćwielong, Lewandowski nie potrzebował nawet czasu :)).
Teraz za kwotę poniżej 500 tys. euro Jodłowiec, poniżej 200 tys. euro Grosicki, Gancarczyk, Gikiewicz. Za mniej niż 100 tys. jakiś Smektała z Piasta, czy Gol z GKS-u. Ktoś ich sprzeda za tyle? Nigdy. A więcej w polskiej ekstraklasie nie widzę. Szkoda, że Rutkowski zamknął supermarket we Wronkach i otworzył go w Poznaniu, bo pewnie zamiast Jirsaka kupowalibyśmy w tym samym czasie za podobną kwotę Murawskiego. Szkoda, że Wisła nie zainteresowała się Ślusarskim, kiedy był darmowy, teraz nie dość, że kosztowałby z pół miliona euro, to jeszcze z Cracovii nikt by go nie chciał. Teraz z polskich zawodników, to chyba tylko Adrian Sikora, Łukasz Piszczek i Tomasz Kuszczak :lol:.

Ładne podsumowanie rozgrywek za strony Szymkowiaka, Wisła faktycznie wygrała chyba determinacją (albo może cudem boskim :lol:), chociaż w kwestii krojenia przesadził:lol:: http://sport.interia.pl/pilka-nozna/wia ... 16242,4651

Wróć do „Polska”