Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
OstatniSkaut
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: OstatniSkaut » 04 cze 2009, 0:42

rati pisze:
OstatniSkaut pisze:
z tym ze obrnoa ManUtd wygladala kiepsko przez to ze musieli pojsc na wymiane ciosów :)

jakoś nie zauważyłem tej wymiany
jak byl przy nim ktos to sie biedny Leo od niego odbijał
biedni, to byli ewentualnie przy nim obrońcy United.
Angielska piłka zatem troche bardziej męska niz hiszpańska sie okazała

ale to hiszpańscy gracze mieli "cojones"
Gdyby ManUtd nie stracil bramki ( faktycznie Vida zawalil - ale mysle ze nie powinnismy za to wywalac go do poziomu polskich okręgówek :) ) to wygladaloby to wszystko inaczej.
a gdyby babcia miała wąsy to dziadkiem by była.
:rotfl:
musieli pojsc , ale nie poszli - aczkolwiek sie otworzyli , wiec nie wiesz gdzei tu szukasz dziury w całym ...

gdy messi był przy obroncach to sobie nie radzil - tak to widzialem :) szalal gdy nie mial plastra

cojones to mial scholes :lol: , a mnie draznilo jak panny barcelonskie za kazdym faulem wili sie na glebie niczym dzdzowniczki sciete na pol :)

a gdyby babcia miała wąsy to dziadkiem by była. ? faktycznie ... chyba nawiązujesz do tego ze Chelsea powinna byc w finale :P rozumiem...

Wróć do „Anglia”