Nie, wcale nie. Tylko, że w Bayernie poza pozycją lewego bocznego pomocnika/lewoskrzydłowego, nie widział do tej pory dla siebie miejsca na boisku (no, plus jeszcze cofnięty napastnik, ale też z tendencją do grania na lewej stronie). Nie należy sądzić go po tym, ze gra na prawej stronie w reprezentacji, tam gra z konieczności (z uwagi na Maloudę). Tak czy inaczej, jest to bok, a nie środek pomocy (próbowaliśmy go na środku na początku jego gry w Bayernie, ale za długo tak nie grał i raczej i tak schodził na bok).Pelart pisze:Tyle że Ribery nie jest tak przywiązany do swojej pozycji jak Robben i nawet w ustawieniu referowanym przez Pellegriniego znalazłoby się dla niego miejsce


