galliani zostal zaproszony przez pereza do madrytu na przyjacielskie spotkanie w zwiazku z tym, ze objal stanowisko prezesa. a ze pojawil sie tez temat kaki to inna sprawa. tylko dlatego to nie perez ze swoimi ludzmi pojechal do mediolanu.weasel pisze:A tak btw to od kiedy przedstawiciele klubu, który sprzedaje zawodnika przyjeżdżają do klubu, który chce go kupićKomu bardziej zależy na tej transakcji
ribery by sie odnalazl w taktyce pellegriniego wrecz idealnie. gralby szeroko ustawiony i mial ogromna swobode. wlasciwie przejalby zadania podobne do cazorli w villarreal. w sumie w tej taktyce nie widze innej roli rowniez dla kaki. chyb, ze mialby grac w ataku.



