Otóż to. Dlatego Kameruńczyk na najwięcej do gadania. Jakby się uparł to może zostać w klubie i za rok odejść za darmo. Mam nadzieję, że tego nie zrobi, ale nie jestem to wykluczone. Zresztą w takiej sytuacji zarząd chyba będzie wolał przedłużyć z nim kontrakt o przynajmniej jeden rok. Oczywiście Samu może na to nie pójść.
Ciekaw jestem jak to wszystko się zakończy. Mam nadzieję, że klub i Eto'o dojdą do porozumienia cokolwiek miałoby ono oznaczać.


