Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 05 cze 2009, 14:27

Etus2 pisze:próbujesz być mądrzejszy niż jesteś , czy jak to z tobą jest? rozumiem że jak ściągali Drenthe to był prezentowany jako słaby zawodnik , kiepski w ofensywie i tragiczny w defensywie tak ? pozdro marny napinaczu
Hamuj się. Zadałem pytania na które nie raczyłeś odpowiedzieć. Dlaczego Drenthe grał tyle ile grał? Bo zupa była za słona czy dlatego, że był za słaby? Jeżeli był za słaby to chyba nie był ->
świetny w ataku i dobry w defensywie
Zresztą taki opis to może ewentualnie pasować do Alvesa kiedy ten przechodził do Barcelony a nie do Drenthe. Naprawdę tego nie rozumiesz? Drenthe przychodząc do Realu był dobrym piłkarzem? Bzdura. Był utalentowanym albo nawet bardzo utalentowanym grajkiem. Tyle tylko, że talent trzeba jeszcze przekuć na umiejętności.

Wróć do „Hiszpania”