Jeżeli prawdą jest, że Inter oczekuje Samuela Eto'o + 40 mln euro dopłaty to nie ma o czym rozmawiaćMaciek (interista) pisze:Z Barceloną do porozumienia (w sprawie Ibry) raczej na nie dojdziemy. Rozbieżności naszych oczekiwań finansowych a tego co oferują Hiszpanie są po prostu zbyt duże.
Niestety wrócił Perez i rynek wariuje. Ceny automatycznie idą w górę o kilkanaście/kilkadziesiąt milionów bo skoro Floro chce płacić to czemu nie mieliby tego robić?


