[Champions League] Fc Barcelona- Chelsea Londyn 23 luty 2oo5

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post autor: smitu » 09 mar 2005, 9:24

piwus pisze:Ufff...No i szpaku bedzie płakał do poduszki, że pod koniec " a jush sami wiecie państwo kto" geniuszem sie pod koniec nie popisał. Moim zdaniem wygrał lepszy wiec nie ma co sie smucic (oczywiście nie mówie tu o kibicach Barcelony). Gra Barcy była rwana i chaotyczna, Mourinho mial lepszy pomysł jak uporzadkować ruchy na boisku i co z tego, że nie umie przegrywać i jest gburem (prawie jak Bacałaj "buc i impetynent :wink: ).
Jak we wszystkich meczach tak ustawi grę to będzie miał chyba piewszego fana w mojej osobie.

Tak na prawdę w to nie wierzę, bo gość zbyt kalkuluje zeby na otwarty styl gry przejść ale dziś mi zaimponował więc niech raz go pochwalę ( niech się cieszy przez jeden wieczór, że go szanuję 8)

mourinho juz we mnie ma wielkiego fana i to juz od czasow porto :P

co do meczu --- magia futbolu, nic dodac nic ujac ... esencja tego co kochamy, multum okazji, kilka bramek, rajdy, pojedynki, parady, niewykorzystane sytuacje ... az sie oko swieci jak sie na to patrzy :D

Wróć do „Puchary Europejskie”