Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Metal » 08 cze 2009, 12:52

Coś musi być wyznacznikiem, a skoro to największa strona o Realu Madryt to właśnie tam zaglądam, aby zobaczyć jak jest zdecydowanie większa część kibiców Realu. Oczywiście wiem, że są też normalni, kilku znam z podwórka, a kilku z internetu.

Panikujemy? Gdzie Ty panikę tutaj widzisz? Jedynie kibice Realu żyją w swoim surrealnym świecie, gdzie każdy piłkarz jest ich. :lol: Sprawa jest prosta - Bayern się wzmocni odpowiednio (tj. rozgrywający, prawy obrońca, bramkarz, może jeszcze śr.obrońca) to Franck zostanie, bo taka ekipa przy odrobinie szczęścia może wygrać LM, a dojść do półfinału powinna. Zresztą żeby wygrać LM potrzebne jest też szczęście, przekonała się o tym Barcelona w tym sezonie. Więc co jak co, ale jeżeli user stwierdza iż trzeźwa ocena sytuacji jest paniką, to sorry ale wystawia się na ośmieszenie.
Pelart pisze:Przecież każdy może dzielić się swoimi marzeniami na forum, wiadomo, że dużo ludzi zbyt się ekscytuje, ale coż, po tak słabym sezonie trzeba szukać pocieszenia w transferach i nadziei na lepszą przyszłość. Real na pewno nie jest obecnie lepszy od Bayernu ale mimo wszystko La Liga jest silniejsza od BL.
Oczywiście, że może, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Swoje nierealne marzenia można zachować dla siebie. Lepszy nie jest, jak już mówiłem te kluby są na równym poziomie, a o tym kto by wygrał dwumecz zadecydowałaby pewnie forma dnia. Wiesz co La Liga może jest lepsza, ale nie powiedziałbym że znowu tak wiele. Ok Barca odskakuje wszystkim - Bayern i Real to jeden poziom. Wiliki z taką grą spokojnie na miejsce Atletico by mogły wejść, ale dobra nie ma co gdybać. Osobiście uważam ligę hiszpańską za lepszą, choć niewiele.

Wróć do „Hiszpania”