Rzekome wypowiedzi Guardioli o Mascherano na szczycie listy życzeń można wsadzić między bajki. Jak przeczytam wiarygodnego newsa okraszonego koniecznie konkretnym cytatem to wtedy można przyjąć, że coś jest na rzeczy. Póki co jednak takich wypowiedzi Pepa nie było i zapewne nie będzie. Tyczy się to zarówno Javiera jak i innych potencjalnych wzmocnień.
No i oczywiście zostaję przy swoim. Barcelona nie kupi świetnego piłkarza na dwa miesiące. Dla mnie to wzorcowy przykład newsa sezonu ogórkowego. Mascherano do nas, Toure do Arsenalu przygotowując pole do transferu Cesca itp. itd.
Własne doświadczenia wzmocnione zdrowym rozsądkiem i odrobiną pomyślunku znaczą dla mnie po stokroć więcej niż 99% doniesień transferowych w czasie letniego mercato.


