Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wilmore » 09 cze 2009, 12:53

Babel pisze:Nie chce sie wdawac w jałowe dyskusje ale podobnie argumentowane tezy o Recobie wysmiewales z automatu.
Porównanie zdecydowanie z pupy, jak większość Twoich wypowiedzi, gdy na tapecie jest Interista.
Recoba został zniszczony przez kontuzje - piłkarzem mógłby być wielkim, ale nie był nim nigdy. Kaka natomiast był świetny, tylko ostatnie dwa lata niszczyły go kontuzje, co nie zmienia faktu, że do maja 2007 był świetny.

RealFan - to nie mój problem, że uważają go za rozgrywającego, Kaka nim po prostu nie jest. A że będzie musiał czasem rozgrywać piłkę... Diarra pewnie też, ale to nie znaczy, że Kaka się do tego nadaje.
Zobaczycie, że w momencie, w którym Kaka będzie miał grać cofniętego ofensywnego pomocnika, który będzie miał rozgrywać piłkę, to zacznie Wam marudzić - a ja mu się nie będę dziwił, to nie jest piłkarz tego typu, on lubi mieć miejsce, puścić się rajdem, po skrzydle albo środkiem, rozgrywającym nie był i pewnie przez ładnych kilka lat nie będzie - aczkolwiek po 30, gdy zabraknie mu szybkości, może być odpowiedni do tej roli. Wcześniej jednak będzie marudził.

Wróć do „Hiszpania”