Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Rossi » 10 cze 2009, 11:26

red85 pisze:
A Ty red kogoś byś widział?
Nie odkryje niczego nowego. Dla mnie jedyną realną opcją jest Valencia, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że uda nam się wyciągnąć Younga. Nie pogardziłbym również Aaronem z Lennonów.

Wracając do Campbella - jak dla mnie fajnie by było mieć go w zespole. Gra z olbrzymią determinacją, pod tym względem gorszy od Teveza nie jest, a do tego jest piekielnie szybki. Fakt, technicznie - delikatnie mówiąc - najlepszy nie jest, ale może się jeszcze wyrobi. A zapewne pomoże mu w tym regularna gra, czego zagwarantować mu nie możemy. Frazier ma również pecha, że Welbeck z Machedą pokazali w tym sezonie, że warto na nich stawiać.
Wątpie aby znacząco poprawił się technicznie w wieku 22 lat.Nigdy jakoś specjalnie do Fraziera przekonany nie byłem zresztą sam Ferguson chyba tez, niech ucieka za United bo za dużo sobie u nas nie pogra. Welbeck będzie próbowany przez Alexa na skrzydle i bardzo dobrze bo ma możliwośc do zaistnienia na tej pozycji.Co do skrzydłowego to ciekawą opcja jest Eden Hazard bo na moje oko koleś ma przeogromny potencjał, a wartośc bedzie rosła z sezonu na sezon co do tego nie mam watpliwosc. Tylko ze to znowu jest gówniarz i istanieje ryzyko ze się u nas spali czy coś :roll: Ja bym zaryzykował z młodym belgiem :)

Wróć do „Anglia”