Mnie się wydaje, że jest - Franck zostaje, ale bez przedłużenia kontraktu. Za pół roku heca transferowa zaczyna się znów i wtedy albo za rok go sprzedajemy (pewnie za góra 30 baniek), albo w 2011 r. odchodzi za darmo, kasując kupę szmalu do ręki. B. prawdopodobny wariant.Metal pisze:Nie widzę innej opcji w tej sprawie.
Ale przez te 2 lata można chyba coś zrobić? Np. sprowadzić kogoś w miarę taniego i zobaczyć czy się sprawdzi (jeszcze u boku Francka). A może Kroos, już teraz pod Heynckesem, pokaże w końcu swój ponoć spory talent i to on nam zastąpi FranckaMetal pisze:niż za dwa lata obudzić się z ręką w nocniku, bo wtedy nie będzie ani kasy, ani wielkich graczy od Realu, a także samego Ribery'ego.
Z tego Pranjicia mogą być ludzie. Osobiście bardziej w niego wierzę niż w to, że jeszcze będziemy mieli pożytek ze Schweinsteigera. Na razie te transfery aż tak źle nie wyglądają - mamy świetne wzmocnienie w DM (Tymo), prawdopodobną wymianę pokoleń w ataku (Gomez za Toniego), dobre uzupełnienie w ataku (Olicia, który będzie gryzł trawę w przeciwieństwie do Podolskiego, ktory jedynie potrafił narzekać do "Bildu"), plus dobrego rezerwowego dla Lahma (Braafheid zamiast - oby! - Lella, który z Monachium powinien wylecieć). No i ten Pranjic, który chyba trafił do nas jako następca Ze - może na lewej stronie grać wszędzie, jest dość bramkostrzelny, ponoć nieźle strzela karne (ilu jest u nas w tej chwili takich specjalistów??).Metal pisze:Co do transferów to na razie nie można być zadowolonym - w sumie dokonaliśmy na razie dwa wzmocnienia - Tymoschuk oraz Gomez.
No i w tym tkwi szkopuł. Jak już wspomniałem, ja na razie oceniam nasze transfery pozytywnie, jest tylko w tym wszystko jedno zasadnicze ALE - mam nadzieję, że to nie jest ich koniecMetal pisze: Wzmocnić trzeba jeszcze wspomnianą prawą stronę
Co do bramkarza - obawiam się, ze kwestia jest przesądzona. Albo przyjdzie Neuer za tą wspomnianą grubą kasę (zbyt grubą, zgadzam się), albo zostanie nam duecik Butt-Rensing i do tematu wrócimy za rok. Przy czym druga opcja jest w tej chwili bardziej prawdopodobna.


