Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Killerbean » 10 cze 2009, 19:38

RealFan pisze: Killerbean napisał(a):Bo moim zdaniem perez w obronie chciał całkowicie realizować koncepcje pavones , nie mając ku temu odpowiednio utalentowanej dziatwy . Zgadzajcie się z tym lub nie ale ja tak uważam . Dlaczego kulało , no właśnie odpowiedzią na to były te 2 późniejsze transfery.


co to ma wspolnego z "nierozeznaniem rynku transferowego"?
Nie kupował obrońców mając czas i kase , wolał wprowadzać do drużyny wybrakowany towar z drużyny B . Jak już kupił to tez niezbyt dobrze . To jest właśnie nierozeznanie rynku obronców . Nadal nie rozumiesz ??
RealFan pisze: Killerbean napisał(a):No to się nie wydaje 18,3 mln euraków na kontuzjowanego kolesia .


a to, ze pilkarz ma kontuzje to jakas skaza, ktora sprawia, ze zakup jest zly? akurat wtedy nie mial powaznej kontuzji. pozniej tylko mu sie odnawila. juz to widze jak barcelona rezygnuje z zakupu pilkarza x bo przez dwa tygodnie nie bedzie mogl zagrac w pilke :lol:
Barca z przeprowadzeniem takiego transferu poczeka aż kolo bedzie mógł przejść normalne testy medyczne a nie kupi a testy zrobi potem . To co zrobił real to był pokaz frajerstwa i tyle . BTW to nie była jego pierwsza kontuzja więc to nie jest tak że kolo miał pierwszy maciupki urazik w jego wielkiej karierze . Biorąc pod uwagę , że wcześniej wyrokowali nad Milito , to całościowo postawa sztabu realu zakrawa na kpinę .
RealFan pisze: Killerbean napisał(a):czy jak tobie ktoś powie , że się lada dzień rozpadnie twój samochód ,a po 5 latach psuje się z nim zawieszenie , to powiesz że miał rację ??


porownanie nietrfne i z dupy. jak lekarz powie ci, ze masz chory kregoslup i za jakis czas mozesz miec z nim problemy, jesli bedziesz go przeciazac to po tej informacji pojdziesz regularnie cwiczyc na silowni?
To nie była kwestia " bedzie mieć z nim problemy " tylko " już więcej nie zagra z kolanem w takim stanie " . Więc twoje porównanie swiadczy o tym że nie zrozumiałeś prostej jak drut kwestii . Czy rzeczywiście ( nawiazując do twojego logo ) trzeba wszystko jak krowie na rowie tłumaczyć ??
Może to zrozumiesz . Ktoś ci mówi że nie będziesz grał ( od zaraz ) , a ty przez 6 lat zaliczasz prawie 250 gier na najwyższym poziomie . To czy to oznacza że on ma rację ??? Naprawde tak myślisz :rotfl: :haha:

RealFan pisze: Killerbean napisał(a):Generalnie w realu dobrze nie grał . Jak grał dobrze i go sprzedali to choć trochę potwierdza moją teze o nierozeznaniu rynku transferowego .


co sprzedaz pilkarza ma wspolnego z nierozeznaniem rynku transferowego?
Tu masz racje to nie świadczy o nierozeznaniu rynku . To świadczy o tym że w zarządzie realu siedziały ogóry .
Bez odbioru

Wróć do „Hiszpania”