Jako fan Milanu rozumiem fanów Manchesteru bardzo dobrze, ale krytykowanie Pereza za to, że robi to samo, co kluby angielskie - czyli dominuje pod względem finansowym - podpada pod "Kali ukraść krowa - dobrze, Kaliemu ukraść krowa - źle"...Trudno lubić ten klub. Przychodzi Perez rzuca kasą na lewo i prawo i rozkupuje największe gwiazdy z najlepszych klubów.



