Nie wiemy jak było. Becks też według wielu doniesień sprzed kilku lat sam chciał odejść, a wszystko wskazuje na to, że to byłą decyzja Fergiego.
Ronaldo na pewno gdyby został nie narzekałby i grałby dalej - jak już kiedyś pisałem, to profesjonalista pełną gębą. Po doświadczeniach z zeszłych lat, jego słowa brałem z przymrużeniem oka i dziwi mnie to, że inni nie potrafią do tego podejść z takim dystansem. Jestem przekonany, że jemu faktycznie w United było bardzo dobrze, ale Madryt to zawsze był dla niego punkt docelowy.


