Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za to co sądzi jakiś kibic/kibice Barcelony. Ich opinia nie ma także związku z moją opinią. Ja nie uważam Ronaldinho za najlepszego piłkarza w historii. Zidane również na to miano nie zasługuje w mojej opinii.MGiggs pisze:Możesz mnie uznac w tej sprawie za obiektywnego mentorze i to fani Barcy uznawali Dinho za najlepszego piłkarza w histori pilki nożnej.
W ogóle nie wiem skąd Ci się wzięło to wtrącenie o umiejętnościach skoro ja takiego tematu nawet nie poruszałem. Mam na myśli tylko powszechne opinie o nieskazitelności dostojnego dżentelmena pochodzenia Algierskiego, które wydają się być kształtowane bez uwzględnienia tych wszystkich kar na jakie konsekwentnie pracował Zizou podczas swojej kariery. Niejeden boiskowy brutal zarobi tych czerwonych kartek mniej od Francuza, ale mniejsza o to. Nie mam zamiaru deprecjonować jego stricte piłkarskich umiejętności. Nie mniej jednak w mojej opinii nie był aż takim bogiem jakiego wielu z niego robi. W Realu grali lepsi piłkarze.


