Perez podobno uczy się na błędach , na szczęscie tego nie widać. zamiast kupić najpierw Alonso, Silve, Ville, Albiola on wolał zabuczeć i pokazać jaki to nie jest wielki i zaczął od największych wydatków. najpierw załatwia się po cichu transfery zadanowciów a później kupuje gwiazdy . efekt jest teraz taki, że Liverpool chce za Alonso 40 mln
szanse na sukces Realu to nie Ronaldo i Kaka. Real bardziej potrzebuje Cesca i Alonso, którzy w środku zdominowaliby większość zespołów . Real nie ma zawodników to gry atakiem pozycyjnym , Kaka, Ronaldo, Villa , Ribery to nie powinny być priorytety.



