Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 12 cze 2009, 17:25

w zeszlym roku sprawozdanie finansowe realu bylo krotko mowiac dosc smieszne bo ogolne. przecietne kluby angielskie udzielaja na ten temat wiecej informacji. tym smieszniej wygladaja tu wszystkie wypowiedzi pana ramona c.

jesli wierzyc ostatnim oficjalnym doniesieniom to sytuacja finansowa klubu jest lepsza niz niektorzy dziennikarze staraja sie to narysowac. chodzi mi tu glownie o dlug.

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=22687

tylko tyle udostepniono go wgladu publicznego.

jak te pieniadze z transferow maja sie zwrocic? to dosc szeroka kwestia. przyjscie takich pilkarzy sprawia, ze zainteresowanie klubem rosnie na calym swiecie. powrot pereza oznacza na pewno powrot spotkan za oceanem (juz w tym lecie) i w azji (pewnie za rok tam pojedziemy). jesli wierzyc doniesieniom sprzed kilku lat na jednym-dwoch meczach z zoltkami real byl w stanie zarobic okolo 20 mln. a biorac pod uwage to, ze dzis w futbolu pieniedzy jest wiecej - moze to byc teraz nawet troche wiecej. to wlasnie azja i wyniki sportowe sa kluczem do sukcesu. dalej sa wieksze dochody ze sprzedazy biletow, karnetow wieksze dochody ze sprzedazy koszulek, gadzetow - duzo wieksze, bo w ostatnich latach w realu nie bylo tych idoli milionow. po to pojawiaja sie co roku nowe modele koszulek, a teraz dodatkowo jest czyje koszulki kupowac, ze tak powiem. malo kto kupi koszulke van der vaarta, ale ta z nazwiskiem cristiano czy kaki bedzie sie rozchodzic jak swieze buleczki. tak naprawde niewielu jest takich pilkarzy. dlatego perezowi zalezalo by kupic wlasnie te dwojke, a nie np. silve, bo nad nim zoltki i ameryja nie beda miec mokro w gaciach. dalej wieksze korzysci z praw do transmisji, wieksze pieniadze od sponsorow. adidas na pewno swoja cegielke tu dolozyl. kaka to ich wielka gwiazda, a real to najbardziej dochodowy klub na swiecie. cristiano ronaldo - gwiazda nike - bedzie co tydzien pokazywac sie w koszulce adasia itd. potem sa ogromne przychody z praw do wizerunku. nie jestem w tym dobrze zorientowany, ale na kazdej byle reklamie ze swoim zawodnikiem real bedzie zarabiac. mozna wymieniac dalej, ale nie chce wymyslac. w kazdym razie majac takich pilkarzy jak kaka i ronaldo mozna prowadzic na bardzo szeroka skale akcje promocyjne i to bardzo skuteczne. moze i mamy kryzys, ale w realu raczej wychodza z zalozenia, ze futbolu az tak mocno on nie dotknal. kibice dalej sa wierni i dalej wydaja pieniadze na swoj klub. odczuwaja go te kluby, ktore maja wlascicieli prywatnych i te, ktore sa spolkami akcyjnymi (wiekszos klubow w primera i segunda division), natomiast real czy barcelona tego nie odczuly.

wiecej ci nie powim, bo nie jestem wtajemniczany przez klub :P nie mam jednak powodu, by nie wierzyc perezowi w tej kwestii. zna sie na tym jak zarabiac pieniadze. inaczej nigdy nie zostalby prezesem tego klubu.

Wróć do „Hiszpania”