wszystko ładnie wygląda lecz zastanawia mnie:
1. Czy promocja Realu za granicą (trasa po Azji) nie odbije się na formie drużyny?
2. Czy w dobie kryzysu (z tego co się orientuję Japonia bardzo odczuła ten kryzys) pieniądze z trasy nie będą mniejsze?
3. Czy ogromne różnice w pensjach piłkarzy nie popsują atmosfery w szatni?
Zastanawiające jest także czy nowi piłkarze gwarantują sukces. Drużyny nie można zbudować w parę miesięcy a tego próbuje dokonać Perez. Co prawda zainteresowanie klubem wzrośnie, ale styl przynajmniej na początku może rozczarować kibiców. Perez mówił, że wyciągnął wnioski. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w praniu mam nadzieję, że nie skończy się zmienianiem trenerów co 3 miesiące.



