Re: Sebastian Mila

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Sebastian Mila

Post autor: Fishbone » 13 cze 2009, 17:37

- Beenhakker by mnie nie powołał nawet, gdybym był najlepszym piłkarzem polskiej ligi - mówi "Przeglądowi Sportowemu" gwiazda Śląska Wrocław, Sebastian Mila.

Po nieudanych wojażach za granicą Mila wrócił do polskiej ligi, gdzie odnalazł dawną dyspozycję. Pomocnik Śląska Wrocław, dopóki nie nabawił się kontuzji, był wyróżniającym się piłkarzem w Ekstraklasie. Mimo to Leo Beenhakker nie zdecydował się dać mu szansy.

Do nikogo nie mam pretensji, bo uznaję pewne zasady - mówi Mila. - Lubię grać w "Football Managera" i jeżeli w grze jakiegoś piłkarza nie lubię, po prostu go skreślam. Podobnie jest w Kadrze. Nie pasuję Beenhakkerowi, no to mnie nie powołuje. Nawet, jeżeli byłbym najlepszym piłkarzem polskiej ligi - tłumaczy.

Kiedy więc zobaczymy Milę w reprezentacji? Najpierw piłkarz musi wrócić do gry po kontuzji, jakiej doznał w kwietniu. Później będzie czekał na ... zmianę szkoleniowca.

- Dopiero po dymisji Leo zacznę wierzyć, że dostanę w kadrze jeszcze jedną szansę. Od nowego selekcjonera. Nie rezygnuję z reprezentacji. Kadencja Beenhakkera przecież wreszcie się skończy.

Mila będzie miał tym większe szanse na powrót do kadry, jeżeli potwierdzą się medialne doniesienia i jej nowym szkoleniowcem zostanie jego obecny trener ze Śląska Wrocław, Ryszard Tarasiewicz.

Ciekawa teoria :lol:

Wróć do „Wracając Do Meritum”