Chciałbym się odnieść do sprawy Ikera i VV. Jeżeli chcecie przytaczać statystyki to z zainteresowaniem przeczytałbym jeszcze dwie. A mianowicie z jakich pozycji oddawano strzały, przy których interweniowali bramkarze, i jak wyglądało ustawienie zawodnika oddającego strzał, czy był za czy przed obrońcami.
Statystyka udanych interwencji jest nie do końca miarodajna. Czemu? Bo nie ma w niej mowy o taktyce zespołu. Prawdę mówiąc nie widziałem drużyny, która w tym sezonie rozgrywała bezkarnie piłkę przed polem karnym Barcelony. Jeżeli tak nawet próbowała to zazwyczaj szybko traciła piłkę tak więc szansa na oddanie strzałów zza pola karnego malała. A jak wiadomo takowych strzałów jest najwięcej. W przypadku Barcelony procent akcji sam na sam do innych uderzeń jest większy niż w np. w Realu a tu bramkarz może tak naprawdę się wykazać to raz a dwa szansa na jego udaną interwencje maleje.
Jeżeli mówicie o tym, że my mamy kompleks Madrytu, to może powiedzcie też, że macie sami macie manię wielkości. Zawsze znajdziecie coś w czym jesteście lepsi od Barcelony, lub wasi piłkarze są. Pamiętam jak w trakcie sezonu na stronie rm.pl pojawił się artykuł o % udanych dryblingów. Robben był w nim lepszy niż Messi, co nie zmieniało faktu, że w tamtym momencie traciliście do nas 12 punktów w tabeli. Później artykuł mówiący, że w lidze hiszpańskiej gra więcej wychowanków Realu niż Barcelony. A macie coś dzięki temu? Bo Barcelona ma, wygrywając finał LM, grając siedmioma wychowankami. No, ale w tym momencie dyskusji, posługujecie się oklepanym argumentem, że wasz klub jest najbardziej utytułowany w historii tego sportu. Fajnie, to takie pytanie kto się liczy dla waszej byłej dziewczyny, którą do dziś kochacie, wy czy ten, którego ona teraz kocha? Wam pozostaje powracać marzeniami do przeszłości, a ona żyje przyszłością.
Takie pytanie do pana Pereza, czy budując zespół wziął pod uwagę fakt, że w dzisiejszej piłce wygrywa drużyna, która potrafi zdominować środek pola? Dalej czemu Pep mając do dyspozycji Marqueza, Pique i Puyola, wolał stawiać na tych dwóch pierwszych? Czemu Caceres grzał cały sezon ławkę? Odpowiedzi na te pytania pomogłyby zbudować solidną drużynę. A ja zapytam od kogo wasze gwiazdy dostaną podanie? Kto im zrobi wolne pole? Kaka w Milanie miał od tego Seedorfa, Pirlo, Ambrosiniego czy Gattuso. Na sukces Cristiano pracowała cała drużyna, co widać w reprezentacji, w której nie szczególnie mu idzie.
I takie ostatni słowa dla was jak i waszego prezesa: "Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki".



