Re: Hools

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Hools

Post autor: MENDEZ » 14 cze 2009, 18:19

Bienias pisze:Na tym ze potrafia glosno krzyczec i mysla ze sa glosniejsi niz np w Anglii albo Hiszpanii bo w TV nic nie slychac
A skąd ty wiesz jaka jest różnica pomiędzy słyszalnością dopingu "na żywo" a w tv? Byłes pewnie tylko na "kórniku" w czasie protestu...
W Hiszpanii jest niewiele drużyn z fajnym, dobrym dopingiem (np. Sevilla). W Anglii dobry doping? "Oooo... Eeeee. Uuuuu". Bogato...
Wilmore pisze:Fajnie. A coś poza "Strzelcie k****m gola" i "J***ć PZPN" było słychać?
Pewnie tyle chciałeś usłyszeć. Zobacz sobie mecz w St. Gallen, we Wiedniu, Rotterdamie czy Udine i zobaczysz, że doping Polaków (tu Lechitów) był 100x lepszy niż miejscowych. Zresztą gdybyś oglądał Ekstraklasę to byś się przekonał, że są w Polsce kluby z dobrym=lepszym dopingiem niż w Premiership czy we Włoszech i Hiszpanii.

Kamil232
"zachód" określeniem szerokim i np Anglia odpada na przedbiegach z wiadomych przyczyn, w Hiszpanii trochę lepiej ale bez jaj (lepiej niz na Wyspach) może Włochy mają jeszcze niezłą fete z racami (i tu może byc jedynie więcej), Francja niewiele (zazwyczaj na szlagiery - jakieś mecze Bordeaux czy OM) I to właśnie doping jako taki w Ligue 1 jest nawet fajny.

Wróć do „Polska”