Przede wszystkim, wydając do tej pory na transfery 160 mln Euro nie są inwestycje, które mają przynieść zwycięstwo w lidze. Dlaczego o tym mówię, piszesz, że nie patrzę na pozostałe mecze. Patrzę, ale o klasie zawodnika nie świadczą mecze przeciwko ligowym outsiderom tylko europejskiej czołówce, a w tych meczach Real wypadł naprawdę blado, jak również Lass. Od DMa nie wymaga się rozgrywania? To ciekawe, bo najlepszy zespół na naszym kontynencie inicjuje nie tylko ataki od pomocników, ale również od defensywnego pomocnika, czy też obrońców, takich jak Pique, czy Marquez. Ile bramek w tym sezonie padło po takich właśnie zagraniach? Długie inicjujące akcję podanie na 30-40 metrów (nie mówię tu tylko i wyłącznie o asystach) ?
A Iker czasem nie przespał początku sezonu I obudził się dopiero z przyjściem Ramosa, tak jak cała drużyna? Później w meczach "o nic" kolejne klopsy. A Valdes oprócz trzech meczy w lutym prezentował się, na przekroju sezonu najrówniej, a niestety tacy bramkarze są uważani za najlepszych. Stabilni.
Przepraszam, ale porównanie Pirlo do tych zawodników jest moim skromnym zdaniem, żałosne. Tak miał ten sezon gorszy, ale jak cały Milan. W tej drużynie jednak był Kaka. To teraz mi powiedz co znaczy taki zawodnik, bez zrobionego mu miejsca na boisku? Nic, dlatego poruszam tą kwestię, co zrobią wasze gwiazdy, bez zawodnika, który będzie ich dyrygentem? Xabi Alonso? To za mało, bo okaże się, że wystarczy go zneutralizować i odciąć od podań by cały wasz zespół przestał funkcjonować. Lass? Gago? Sam powiedziałeś, że to pomagier i giermek, a nie rozgrywający. Tak więc jak widzisz grę Realu bez playmakera?



