Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
STAŃCZYK
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 14 maja 2009, 20:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: STAŃCZYK » 15 cze 2009, 14:34

jordan20 pisze:co do wymienionej przez Ciebie pierwszej trojki pelna zgoda-ale gago to nie ma wg mnie w piewrwszej dziesiatce najlepszych dm-ow - lepsi od niego sa chociazby-senna,xabi alonso,cambiasso,toulalan,tymoszczuk,de rossi,sissoko,melo z fiorentiny

po drugie skad pomysl,ze mu jesli cr by zostal mialoby slabszy sezon,co sugerujesz? nikt wartosciowy by od nich nie odszedl-zapewny ktos by przyszedl,powroci kontuzjowany hargreives

po trzecie ZADEN powazny klub nie sprzedaje swojego najlepszego gracza w okienku zimowym?bo jaki bybly w tym cel? nie pomoglby im w dalszej fazie lm, tak samo nie mogly grac dla nowego klubu w pucharach,wiec bylby tanszy-dla mnie to teoria bez sensu
Toulalan, Tymoszczuk, Sissoko, Melo ? Chyba troszkę się zagalopowałeś. Xabi ALonso ma trochę inną charakterystykę gry, chociaż można go oczywiście nazwać DMem. Cambiasso i De Rossi się zgodzę, że mogą być w tej najlepszej ósemce.

Sugeruje tak, ponieważ Manchester miał dwa sezonu z rzedu mega udane, co przy poziomie Premierleague jest czyms niesamowitym. Dlatego łatwo przypuszczać, że nawet z Ronaldo w składzie byłoby im pod górkę. Hergrejws (nie wiem jak się pisze jego nazwisko) nawet jak wróci to będzie na ławce za Andersona więc to żaden plus. Poza tym w drużynie zawsze trzeba odrobine przewietrzyć, nie można cały czas grać tym samym składem bo to się może źle skończyć. Oczywiście nie mówię o takiej polityce jaką teraz prezentuje nam Perez, ale o wymienianie dwóch, trzech graczy.

Wróć do „Hiszpania”