Ja dla stałych fragmentów gry Juninho byłbym skłonny nie patrzec mu w metryke. Sam wiesz jak wygladaly stałe fragmenty gry w tym roku ---> lypa.
O Deco sie nie boje, ale wiadomo że to nadal musimy szukac kogos kto ozywi nasza druga linie. Wybacz, ale jesli chodzi o Coutinho to chyba musi jeszcze sporo wody w Amazonce upłynąc aby z niego było cos wiecej niz talent. To moze byc równie dobrze drugi Kerlon czy inny genialny dzieciak. A odnosnie Edersona czy Elano to mysle, że nie jest to najgorszy pomysł, bo jak jeden nie wypali to moze drugi dac rade tzw. dmuchanie na zimne.



