Jesteś kibicem Manchesteru więc można to zrozumiećCris7 pisze:Ja akurat lubię taki zestaw, więc nie wiem co w tym zabawnego.
W DUŻYM skrócie chodzi mi o to, że kupując płytę słuchacze nie zastanawiają się nad jej walorami muzycznymi tylko patrzą na artystę. Załóżmy Pan X od lat słucha Ostrego, kupuje kolejne płyty nie widząc, że OSTRy na nich nawija coraz gorzej, a same krążki niewiele się różnią. I przez to rynek upada i nie daje miejsca na powiew świeżości na scenie. Gdyby takich kilka tysięcy panów X zobaczyło, że Ostry nagrywa słabo i nie kupiłoby płytki, to sam artysta by się zreflektował i powrócił do starego zajebsitego stylu. Jednak gdy kolejne wydawane przez niego CD odnoszą podobny sukces to myśli, że jest wszystko okej i brnie nadal w to samo.
To tak w dużym skrócie, jeśli masz jakieś pytania możesz śmiało je zadać.



