Haha. Dokładnie takiej samej sytuacji byłem świadkiem, jak połowa tych kolesi w koszulkach "P I H" nie znała kompletnie kawałka "Dziś Judaszu, wczoraj bracie" z Kodexu. Szczególnie jakoś bardzo solówek rapera z Białegostoku nie znam, ale żeby nie znać takiej klasyki, to jak dla mnie trochę wstyd. Zresztą na Pezecie było trochę podobnie z małolatkami, które znały tylko kawałki z Rozrywkowej. No, albo na Fokusie połowa sali kompletnie się nie połapała jak nawinął nagle zwrotkę z "Zimnejfuzji".kulekfcb pisze:Byłem kilka razy na Pihu, i jak poleciała osiedlowa piękność to spora część sali nie wiedziała co to jest. No to ludzi. Ile osób słucha pobieżnie płyt, tego też nie chce mi sie dociekać, bo można o tym pisać tomy.
Może jestem mało kumaty, ale teraz to już kompletnie nie rozumiem.STAŃCZYK pisze:Jesteś kibicem Manchesteru więc można to zrozumieć![]()
Domyślam się, że raperzy powinni całe życie nawijać jak wspaniale jest siedzieć na ławce, ale o papierosie, seksie i szampanie już nie.



