tyle że Tevez i Rooney to potężni goście. Może nie są wysocy, ale silni już są bardzo, Pato i Rossi to inna bajka...
Zresztą brak wysokiego napastnika to nie tylko brak centymetrów, to głównie brak klasycznego odgrywającego, który wykonuje ogromną pracę dla dobra zespołu, bez takiego gracza, zastawiającego się w polu karnym, dobrze grającego plecami do bramki czy poprostu dobrze ustawionego na szpicy gra się dużo ciężej. To poprostu odbiera niektóre elemnty rozegrania i w grze Milanu to widać naprawdę dobrze.
Rossi to super piłkarz, ale nie ma co ściągać gracza jeśli kompletnie nie pasuje do systemu taktycznego. Przykładem niech będzie Quaresma czy Ronaldinho...


