#6 Gremio (-1) - Caracas 1 (2,10)
Ćwierćfinał Copa Libertadores 2009 - Rewanż.
Pierwszy mecz zakończył się remisem 1-1, teraz pora na rewanż na stadionie Gremio. Gospodarze są piekielnie mocni u siebie, w tym roku na 16 meczy rozegranych u siebie wygrali 12 (z czego 11 kończyło się przewagą minimum dwóch goli!), 3 razy zremisowali i raz przegrali, ale to nie z byle kim bo z samym finalistą pucharu Brazylii, a zarazem obecnym wiceliderem ligi brazylijskiej - Internacjonalem. A co można powiedzieć o druzynie gości - Caracas? Nie wiedzie im się specjalnie dobrze, ogólnie są mocni u siebie najlepiej było to widać w poprzedniej rundzie CL gdzie grali na wyjeździe z Cueną, dostali 1-2 w plecy, ale u siebie wygrali gładko 4-0. Jeśli nawet słaba Cuena pokonała Caracas u siebie to nie wierzę, że Gremio tego nie zrobi, na pewno wygra! A żeby nie ryzykować dogrywką to będą się starać mieć przewagę przynajmniej dwóch goli, żeby nie było kalkulacji.
Myślę, że nie będzie niespodzianki, Gremio zmiecie z boiska drużynę Caracas i to będzie ich pierwszy krok w stronę zdobycia tegorocznego Copa Libertadores.


