Płynie z tego jasny wniosek, że powinniśmy zatrzymać Eboue. Co prawda Sagna miał to szczęście, że urazy się go nie imały ale zdecydowanie wolę mieć w kadrze zawodnika, który w razie (odpukać) jego kontuzji wejdzie do składu i nie będzie osłabieniem. Eboue ma w obronie sporo do zaoferowania i szkoda będzie się go pozbywać lekką ręką.fieldy pisze:Nie, bo jak gdzieś odejdzie to zapewne do gry na obronie, a tam gra bardzo dobrze.



