Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: MENDEZ » 18 cze 2009, 14:24

Wilmore pisze:Pogadaj z Kucharskim. On jest na 100% jedną z "anonimowych osób".
:lol: fajno :!:
Wilmore pisze:Cholera wie, jakie są warunki finansowe w Lechu,
Cholera wie czy jutro nie ogłosi bankructwa :lol:
GWno pisze:Trenerzy od trzech miesięcy nie widzieli nawet pensji.
Przecież tylko idiota może w to wierzyć.
GWno pisze:Piłkarze dostają pensje zawsze w terminie - dodaje Karol Klimczak, członek zarządu Lecha. - Nie przypominam sobie, byśmy spóźnili się z płatnością nawet o 24 godziny. Premie za rundę wiosenną piłkarze dostali tydzień temu. Za rundę jesienną rozliczyliśmy się w grudniu i styczniu.
I to:
GWno pisze:Gdy zamykało się wydanie "Gazety Wyborczej", w której miał się ukazać ten tekst, dwóch naszych informatorów jeszcze raz poprosiło, aby za żadne skarby nie ujawniać ich nazwisk.
Czy ty nie czujesz, że debilo-dziennikarzyny tak napisali ten artykuł, że wyczuwa się dziwną tajemnice, napiętą i wrogą atmosferę, nie przyjazną piłkarzom, trenerom w klubie?
Wilmore pisze:Pewnie Stilicowi czy Turinie na rękę mówić takie rzeczy.
Dlaczego tak uważasz? Semir mówił, że nigdzie się nie wybiera narazie a decyzję podjął o tym nie wczoraj tylko rok temu podpisując kontrakt do 2012 roku. Pewnie odejdzie wcześniej ale to nie on o tym decyduje a klub.
I jeszcze jedno - uważasz, że Stilic, Turina, Kucharski... itd w czasie krótkiego urlopu jakie mają idą do dziennikarzy i Semir i Turina mówią pewnie jeszcze po polsku... albo nie idą tam już z tłumaczami :lol:
Kurna człowieku opamętaj się bo GWno zrobiło Ci papkę z mózgu :lol:
Wilmore pisze:Klub natomiast prawdopodobnie nie ma żadnej podstawy prawnej, by podać Wyborczą do sądu za odmowę podania danych osobowych ich informatorów. Wolność prasy.
Oczywiście. Ale ja nie mówię tu o podawaniu do sądu za niepodanie nazwisk. Mówię tu o fałszerstwie, oskarżanie klubu po przez "anonimów" o zadłużenia finansowe. A każdy wie, że czegoś takiego jak "anonim" w tej sprawie nie ma... oprócz Ciebie.
Nie raz bywa, że piłkarze się żalą, że płaca z kwietnia przychodzi w czerwcu itp. Tyle tylko, że wtedy często są podawane nazwiska piłkarzy, oni sami to otwarcie mówią! Przecież co mu szkodzi - domaga się o swoje...

E: opierając się na "anonimach" możemy dojść do jeszcze większych apsurdów. Mogę zatem napisać: "Szadkowski pobił ex żonę, nie płaci alimentów od 3 lat" Wiem to od anonimowego mieszkańca tej samej ulicy ale nie mogę podać jego danych bo pięćdziesiąt osiem razy błagał mnie o pełnej anonimowości. Mogę tak bez karnie pisać?

Wróć do „Polska”