Wilmore pisze:Pogadaj z Kucharskim. On jest na 100% jedną z "anonimowych osób".
Cholera wie czy jutro nie ogłosi bankructwaWilmore pisze:Cholera wie, jakie są warunki finansowe w Lechu,
Przecież tylko idiota może w to wierzyć.GWno pisze:Trenerzy od trzech miesięcy nie widzieli nawet pensji.
I to:GWno pisze:Piłkarze dostają pensje zawsze w terminie - dodaje Karol Klimczak, członek zarządu Lecha. - Nie przypominam sobie, byśmy spóźnili się z płatnością nawet o 24 godziny. Premie za rundę wiosenną piłkarze dostali tydzień temu. Za rundę jesienną rozliczyliśmy się w grudniu i styczniu.
Czy ty nie czujesz, że debilo-dziennikarzyny tak napisali ten artykuł, że wyczuwa się dziwną tajemnice, napiętą i wrogą atmosferę, nie przyjazną piłkarzom, trenerom w klubie?GWno pisze:Gdy zamykało się wydanie "Gazety Wyborczej", w której miał się ukazać ten tekst, dwóch naszych informatorów jeszcze raz poprosiło, aby za żadne skarby nie ujawniać ich nazwisk.
Dlaczego tak uważasz? Semir mówił, że nigdzie się nie wybiera narazie a decyzję podjął o tym nie wczoraj tylko rok temu podpisując kontrakt do 2012 roku. Pewnie odejdzie wcześniej ale to nie on o tym decyduje a klub.Wilmore pisze:Pewnie Stilicowi czy Turinie na rękę mówić takie rzeczy.
I jeszcze jedno - uważasz, że Stilic, Turina, Kucharski... itd w czasie krótkiego urlopu jakie mają idą do dziennikarzy i Semir i Turina mówią pewnie jeszcze po polsku... albo nie idą tam już z tłumaczami
Kurna człowieku opamętaj się bo GWno zrobiło Ci papkę z mózgu
Oczywiście. Ale ja nie mówię tu o podawaniu do sądu za niepodanie nazwisk. Mówię tu o fałszerstwie, oskarżanie klubu po przez "anonimów" o zadłużenia finansowe. A każdy wie, że czegoś takiego jak "anonim" w tej sprawie nie ma... oprócz Ciebie.Wilmore pisze:Klub natomiast prawdopodobnie nie ma żadnej podstawy prawnej, by podać Wyborczą do sądu za odmowę podania danych osobowych ich informatorów. Wolność prasy.
Nie raz bywa, że piłkarze się żalą, że płaca z kwietnia przychodzi w czerwcu itp. Tyle tylko, że wtedy często są podawane nazwiska piłkarzy, oni sami to otwarcie mówią! Przecież co mu szkodzi - domaga się o swoje...
E: opierając się na "anonimach" możemy dojść do jeszcze większych apsurdów. Mogę zatem napisać: "Szadkowski pobił ex żonę, nie płaci alimentów od 3 lat" Wiem to od anonimowego mieszkańca tej samej ulicy ale nie mogę podać jego danych bo pięćdziesiąt osiem razy błagał mnie o pełnej anonimowości. Mogę tak bez karnie pisać?



