Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Polscy kibice

Post autor: petru » 18 cze 2009, 18:42

Bardzo rzeczowy post u góry. Kwestia negatywnej kampanii wokół kibiców jest faktem obiektywnym, jej produkty można spotkać nawet na tym forum, jak atakują poczuciem humoru jak u Jacka Sarzało. Manię ścigania kibiców widać już wszedzie, też w linku, który podałem - to co facet robi w wolnych chwilach jest kompletnie, konkretnie bez związku, równie dobrze mógłby być filatelistą (np. "Pseudozbieracze znaczków próbowali wyłudzić kredyt w banku w Rzeszowie"). Gdyby w Polsce grasował seryjny morderca i pojawił się kiedyś na stadionie, prawdopodobnie czytalibyśmy o "ataku kibola".

Gdyby na juwenaliach jakiś student stracił oko byłby skandal na całą Polskę. Kiedy oko traci kibic na fecie, to wiedzą o tym najwyżej inni kibice, a jak dowie się o tym ktoś z zewnątrz (np. Wilmore), to najwyżej wzruszy ramionami "biedny, biedny, ale nie oszukujmy się, kiedy dostał, prawdopodobnie próbował kogoś zabić, bo to kibic". A nie oszukujmy się, gorzej zachowują się studenci na juwenaliach niż kibice na fecie (świętowaniu, a wy o czym myśleliście?).

Kibic = bandyta. Stadion = rzeźnia, a że prędzej dostaniesz w pysk od faceta bez barw pod własną klatką schodową, to nie istotne.

Wróć do „Polska”