Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 20 cze 2009, 16:12

llKG7ll pisze:Mało grał , ale wiele robił.
Dużo grał i niewiele robił.

Mało to grał Nani, a Tevez zaliczył w tym sezonie mnóstwo meczów i tylko w kilku zagrał na miarę oczekiwań.

@Morrow. Trudno mi powiedzieć, kogo bym wziął. Strasznie wysoko cenię sobie umiejętności Benzemy, ale jeśli faktycznie prawdą jest to, że marzy mu się słoneczna Hiszpania, to nie zawracałbym sobie nim głowy. Posucha na rynku wśród napastników nie mogła jednak w moim mniemaniu doprowadzić do tego, żebyśmy wydawali na Tevez potężne pieniądze. Jak już mówiłem, robotę którą wykonywał w ostatnim sezonie Tevez w moim mniemaniu nie gorzej odwalałby Campbell. Przynajmniej nie irytowałby mnie swoją ślamazarnością...A inwestowanie we Fraziera ma sens - to młody chłopak, który z roku na rok czyni systematyczne postępy i mógłby być pożyteczny na wiele lat. Wydaje się jednak, że nie ma nawet o czym gadać, bo Campbell wg doniesień prasy nie jest w planach Fergusona.

Jedyny napastnik, który przychodzi mi do głowy - prócz Benzemy - to Rossi.

Wróć do „Anglia”