Porównanie tradycyjnie z sufitu, bowiem transfer Cissokho został anulowany ze względu na autentycznie wady zdrowia piłkarza, na co nam zawodnik, który zrobi powtórkę z Nesty w sierpniu? A to jest możliwe.a nie sadze aby Milan anulujacy transferu z powodu problemów z zebami zakontraktował kontuzjowanego Arnautovica.
W transfer Arnautovica nie wierzę, to zupełnie z sufitu wzięta sprawa i pewnie agent i klub chcą tylko wymusić na Interze zdecydowane działania. Zaskoczyło mnie tylko to, że to się dostało do kilku gazet, a nie, jak zazwyczaj się robi, do jednej. Agent profesjonalista.
Nie sądzisz, że bez powodu klub nie zszedłby o 33% ceny, gdyby nie zależało mu na tym transferze?Tak sobie newsa przeczytałem, jakoby Porto zgodziło się na 10 baniek ale Galliani chce już tylko wypożyczenia.
Tymczasem Porto nie musi go sprzedawać - chłopak ma za sobą jedną dobrą rundę na wysokim poziomie piłkarskim, jest dość młody i za rok może być wart dwa razy tyle - patrząc na ceny Quaresmy i Pepe. W Porto na dodatek stawiają na młodych i potrafią ich sobie wychować, a w negocjacjach potrafią wydusić każdy eurocent.
Myślisz, że klub, który potrafił z taką przebitką cenową sprzedać wspomnianych dwóch piłkarzy (i nie tylko ich), ot tak zrzuciłby 5 milionów z ceny i wręcz dopraszał się o zakup piłkarza przez Milan (przecież Galliani zakończył negocjacje, a tu nagle Porto obniża drastycznie ofertę), gdyby temu klubowi naprawdę na piłkarzu zależało i uważaliby go za towar najwyższej jakości?
Wyraźnie widać, że problem Cissokho jest problemem autentycznym, i przeciętny fan piłki może się śmiać, że odwołano transfer ze względu na jakieś tam zęby, i kto to robi, i w ogóle



