tak byla oferta w wysokosci klauzuli, ktora z pozwolenia realu atletico mialo prawo odrzucic i carezo to zrobil. wiecej prob nie bedzie, bo forlan i tak byl opcja rezerwowa.
jak real nie kupi villi to moze popatrzy w strone benzemy a moze nie kupi zadngo napastnika i zostanie z nami negredo. az tak bardzo napastnik nie jest w realu potrzebny by sprowadzac 30 letniego forlana. przeciez przyszli juz cristiano i kaka. o ile ten drugi pewnie pogra troche cofniety to ronaldo bedzie grac w ataku.
gdyby villa nie byl hiszpanem to real rowniez nie bylby tak napalony na sprowadzenie go. perez mowil o hiszpanizacji, wiec normalne, ze interesuje sie najlepszym (niektorzy moga wolec torresa) hiszpanskim napastnikiem.



