Nic tylko być dumnym, z tego, że w Wiśle jest taki człowiek. Żałowałem, że podpisano z nim tak krótki kontrakt, wszak Sobol jest jeszcze młodyTo bardzo trudne pytanie, bo nie chciałbym składać żadnych deklaracji. To nie zależy tylko ode mnie. Rozmawiałem z wieloma kibicami na stopie prywatnej i kibice to rozumieją. Jeżeli teraz bym złożył jakąś deklarację, mogliby się kiedyś poczuć rozżaleni i zawiedzeni, a tu nie o to chodzi. Tak jak powiedziałem - cieszę się, że podpisałem ten kontrakt, mówiłem, że chciałbym zostać w Wiśle i tak uczyniłem. A co będzie za dwa lata - to nie tylko ode mnie zależy, ale również od działaczy. Na jednej z konferencji po zakończeniu przygody z reprezentacją mówiłem, że chciałbym zostać w Wiśle nawet do 40. roku życia, tylko żeby ktoś mnie wtedy jeszcze chciał (śmiech). Jeżeli zależałoby to tylko ode mnie, to chciałbym zostać



