Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 22 cze 2009, 21:16

Ale co ma Janas do mobilizacji. Na tle polskich trenerow ma bardzo lane cv. Swietny trener pomimo wszystko ktory potrafi poukladac klocki w nalezyty sposob.
Pal sześć Janasa, który jeśli nie dostanie do ręki klocków gotowych, to sam nic nie zbuduje ciekawego.
Chodziło mi o typowego przedstawiciela "polskiej myśli szkoleniowej", który ma poważne problemy ze stworzeniem z grona piłkarzy grona wojowników żyjąc w przeświadczeniu, że Polska jak była 3 gospodarką świata, tak jest 3 siłą piłkarską, a już na pewno lepsza od Rumunii, Słowacji, czy innych krajów posiadających wąskie grono piłkarzy od nas lepszych. Polscy trenerzy starsi najczęściej żyją wciąż w epoce, w której przebywa większość użytkowników tego forum, tzn. wspominającej srebro olimpijskie jako realną wytyczną możliwości polskich piłkarzy na dzień dzisiejszy.
A Skorża to facet z głową na karku, potrafi świetnie taktycznie poukładać zespół i jest dobrze świadom, że słowa o walce z zespołem pokroju Levadii to nie czczy frazes, tylko realna zapowiedź tego, czego będzie trzeba w takim meczu. Stara gwardia trenerów stwierdziłaby, że "kiełbachy do góry i golimy frajerów, trzy zero do przerwy i na piwo", a taki Skorża czy Zieliński (o ile dobrze go oceniam) dobrze piłkarzy zmotywują i nie dadzą piłkarzom przecenić swoich możliwości.
Nie ma się co oszukiwać, na warunki piłki klubowej ciągle jesteśmy lepsi od mistrza Słowacji czy Estonii, problemy wynikają tylko z motywacji lub jej braku.

Nie trafiliśmy na ogórki, co już pokazują różne portale - piłkarsko ich z całą pewnością przewyższamy, więc jeśli zabraknie odpowiedniego przygotowania fizycznego czy motywacji na taki mecz, o co wśród polskich piłkarzy łatwo, to Estończycy na pewno spróbują wykorzystać okazję. Już samym wybieganiem i sezonem ligowym zyskują nad Wisłą olbrzymi atut, nie do przecenienia w sytuacji, gdy poziom techniczny jest raczej niski.

Wróć do „Polska”