Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 25 cze 2009, 14:07

Aguero? Koleś jest stworzony do ligi hiszpańskiej i w dodatku jest zięciem Maradony. Już widzę jak boski Diego, który namawiał Teveza do odejścia z MU będzie popychał Kuna i swoją córkę do przeprowadzki do deszczowej Anglii. Przegrywamy z Realem i Barcą na rynku nie tyle sportowo co klimatem i specyfiką ligi. Większość gwiazd woli smażyć dupska na Słońcu i bawić się w ofensywny futbol niż przepychać się z angielskimi obrońcami a w wolnym czasie zastanawiać się czy za oknem pada deszcz czy śnieg. Bądźmy realistami, tacy piłkarze jak Ribery, Silva, Aguero i najprawdopodobniej Benzema do nas raczej nie trafią a nawet jeśli to za rok albo dwa Floro będzie potrzebował nowych zabawek i znowu zaświeci pieniążkami więc trzeba będzie ich pożegnać. Takich graczy chyba nam nie trzeba. Te wszystkie wynalazki z Ameryki Południowej w stylu Sancheza, Nilmara czy Valencii też tak średnio mi pasują, no ale Ferguson jak mało kto potrafi szlifować diamenty. Douglasa widziałem kilka razy i nie sikam póki co po nogach na dźwięk jego nazwiska ale kogoś na to skrzydło trzeba sprowadzić . Wygląda jednak na to, że z braku laku na rynku znowu trzeba będzie sobie kogoś "wyhodować" a na to trzeba czasu. Sam nie wiem kto jest dla nas do wyjęcia... Higuain? Ibrahimovic? Eto'o? Young? Życie pokaże ale z każdym kolejnym dniem jestem coraz bardziej sceptycznie nastawiony do tego okienka transferowego w naszym wykonaniu i nie obiecuję sobie żadnych gwiazd. Już bardziej wierzę w to, że Welbeck w tym sezonie zacznie świecić tak jak na to wszyscy liczymy.

Wróć do „Anglia”