Nikogo nie przekreślam, podejrzewam, że sprowadzenie podobnych zawodników z polskich niższych lig kosztowałoby podobnie, a nie tam na pewno tak dobrze wyszkolonych i z takimi papierami na grę. Rzecz w tym, że to są masakryczne pieniądze, wydane przez klub, który nie kupił piłkarzy do pierwszej jedenastki, ale do Młodej Ekstraklasy. A potem okazało się, że nie można wywalczyć mistrzostwa bez obecności Rengifo w czterech meczach. To w połączeniu z transferem Murawskiego (a przecież Lech w przeciwieństwie do frajerskiej Wisły miał zatrzymywać zawodników) i brakiem mistrzostwa, to jest pewien kamyczek do polityki transferowej Lecha. I jeszcze farmazon o tym, że Lech już może kupić zawodnika za 3 miliony euro, a potem deklaracja, że zawodników za większą gotówkę można kupić, ale po sprzedaży np. Stilicia. To faktycznie krańcowo odmienne od sytuacji w Wiśle czy Legii (szczególnie tej drugiej, bo Wisła i tak by nie szastała)BERGKAMP pisze:Aha i jeszcze coś do Piwusa --> ja bym jeszcze nie przekreślał np. Golika, może być jeszcze tak że nie będziesz potrzebował objaśnienia pod zdjęciem z jego wizerunkiem, bo ten piłkarz będzie Ci doskonale znany, np. z tego że lubi strzelać gole Wiśle:P



