Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Killerbean » 28 cze 2009, 14:47

RealFan pisze:opierajmy sie na faktach a nie na subiektywnych odczuciach. ja moge miec subiektywne odczucie, ze gdyby saviola zostal w barcelonie i gral tyle co etu, to strzelilby wiecej bramek od niego.
Ale moje odczucie , jest poparte faktami . Takie jest moje zdanie . Też do końca nie jesteś obiektywny . Moim zdaniem Benzema ma większy potencjał , jeżeli jeszcze go nie pokazał ( nie ma co do tego watpliwości że stać go na dużo więcej ) , to w najbliższym sezonie powinien się objawić w całej krasie ( takie mam nadzieje ) . Jezeli w Higu drzemią jakieś ogromne pokłady talentu , to niech zaprezentuje wszystko co ma najlepszego w nastepnym sezone La liga . Wtedy bede pierwszym który uchyli czape i przyzna sie do błedu .
Bienias pisze: Pelart napisał(a):
Jeśli n iespełna 22 letni chłopak ciągnie taką drużynę jak Real to chyba nie można mu odmówić ,że talent ma niesamowity.

.



z tym ciagnieciem to nie przesadzasz? :wink:
W tym sezonie Higu w Realu grał najlepiej i rzeczywiście ciągnąl jego gre . Chodzi tylko o fakt co prezentowali soba w tym sezonie Merengues . W lidze kilka kompromitujących wpadek ( już GD pomijam ) , w LM katastrofa z Liverpolem . Nie wiem czy się zgodzicie ale odnosze nieodparte wrażenie że mecz na Anfield był najlepszym w wykonaniu Casillasa w tym sezonie . Peace

Wróć do „Hiszpania”