Ufasz Zielińskiemu, ja sie boje o taktyke Lecha, a o transferach nie wspominam, bo moze być strasznie.lisek_chz pisze: Oczywiście ciężko go będzie zastąpić, ale Lech zarobił na nim niezłą kasę, więc ufam Zielińskiemu, że będzie wiedział kogo sprowadzić.
Ja tam nie wiem, Rosja to mozna było chyba i tak wiecej wyciągnąć, wiem, że sprzedajac z naszej ligi ciezko dostać duze pieniadze, jednak Muraś to gość o uznanej marce, grajacy w reprezentacji, a Ruscy kase maja i dodatkowo jeszcze mistrz. Sam transfer dobry tylko dla zawdonika, kase swoja zarobi, moze pogra w LM, zobaczymy mam nadzieje, że mu się uda. Stilic nie chciał isć do nich, widać musieli ogladać spotkania Lecha. W formie jakiej by nie był i tak był wazna postacia dla Kolejorza.lisek_chz pisze:Poza tym, nie ma się co oszukiwać, Murawski ostatnio nie był w wielkiej formie, więc 3 miliony euro piechotą nie chodzi Tym bardziej, że przez dłuższą część wiosny leczył kontuzję.
Smuda nie chciał grać Stiliciem, bo był źle przygotowany do sezonu, nie wiem w jaki sposob zagrał tak dobra runde jesienna. Był zwolennikiem kupna i Handzicia i Golika po czym znowu stwierdzil, ze sa nieprzygotowani i nie beda grac w pucharach, poniej sie okazało ze i w lidze. Taka postawa była głowna przyczyna tego, ze nie ma go juz w Lechu. Coś sobie ubzdurał i koniec. Ciezko oceniac te transfery skoro goscie nie graja bo trener woli brac 4 rezerwowych a ich zostawiać na trybunach. Suma takze raczej nie była 1,2, Handzic chyba 380 tys, Golik - 250 a ten bramkarz 100 czy 150. Zobaczymy co pokaza u Zielinskiego Handzić napewno to jest talent tak samo jak Cueto tylko musza grać. Mam nadzieje, że nowy trener nie bedzie wciskał nikomu, ze nie sa przygotowani do gry w Ekstraklasie- zawodnicy grajacy w zachodnich ligach nie sa przygotowani fizycznie do naszej ligi, do naszej Ekstraklasy, sorry Franz, ale to nie Premiership i klub, ktory rogrywa po 50 spotkan.piwus pisze:Nikogo nie przekreślam, podejrzewam, że sprowadzenie podobnych zawodników z polskich niższych lig kosztowałoby podobnie, a nie tam na pewno tak dobrze wyszkolonych i z takimi papierami na grę. Rzecz w tym, że to są masakryczne pieniądze, wydane przez klub, który nie kupił piłkarzy do pierwszej jedenastki, ale do Młodej Ekstraklasy. A potem okazało się, że nie można wywalczyć mistrzostwa bez obecności Rengifo w czterech meczach. To w połączeniu z transferem Murawskiego (a przecież Lech w przeciwieństwie do frajerskiej Wisły miał zatrzymywać zawodników) i brakiem mistrzostwa, to jest pewien kamyczek do polityki transferowej Lecha. I jeszcze farmazon o tym, że Lech już może kupić zawodnika za 3 miliony euro, a potem deklaracja, że zawodników za większą gotówkę można kupić, ale po sprzedaży np. Stilicia. To faktycznie krańcowo odmienne od sytuacji w Wiśle czy Legii (szczególnie tej drugiej, bo Wisła i tak by nie szastała) . Lech to nowa jakość w polskiej piłce, lata świetlne przed innymi klubami.
Wracajac do transferu Murasia zdziwil mnie on, bo wielu spodziewało sie tego info o Stilici, ba ja spodziewam sie, ze Bosniak odejdzie. Byle kto z Bundesligi sie po niego zgłosi i on zrobi taka szopke jak Uche. Pozniej Rengifo, jemu konczy sie kontrakt i jakos nie widze zeby chcial go przedłuzyć. Lewy zostanie.



