Jeżeli coś się nie podoba Panie Marianie to tam są drzwi ---> <wskazuje na krzyżyk w prawym górnym róg ekranu>
Zgadzam się, że przyjmując słowa Mesallesa za prawdziwe należy skrytykować zarząd. Nie chodzi mi tutaj jednak o sam fakt, że tak naprawdę nie chcą Samuela i próbują go opchnąć lecz o formę tych działań. Jeżeli sytuacja rzeczywiście wygląda tak jak nakreślił to agent Kameruńczyka to uważam, że klub nie zachował się do końca fair i z klasą.
Samuel ma możliwość niemal natychmiastowego zakończenia tej telenoweli podpisując kontrakt na zaproponowanych warunkach, ale wciąż nie wierzę, że to zrobi. Zwłaszcza w obliczu takiej postawy klubu.


