Gdzieś czytałem, że już sprzedano sporo koszulek Kaki bez numeru. Kupującym obiecywano, że po prezentacji piłkarza, za okazaniem paragonu w sklepie dodadzą im numer.Pelart pisze:nie było źle, większość świata mogła sobie na żywo obejrzeć, numer zaskakujący, ale koszulki można już Azjatom sprzedawać


