Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 02 lip 2009, 0:07

Odnośnie Di Vaio. Facet okazał się zbawieniem dla Bologni, ale nie rozumiem dlaczego to ma być podstawą do wtykania go do JUVE? Zespołu z klasowym atakiem, gdzie Di Vaio swoją szansę miał i momo iż był naprawdę niezły to kariery zrobić jednak nie miał szans (duet Del Piero-Treze wszystko tłumaczy)
Di Vaio w tym sezonie był świetnie dysponowany, to prawda, ale nie oznacza to że jest klasowym napastnikiem. Najlepszym przykładem niech będzie Lucarelli, który dla Livorno kiedyś też strzelał ogromną ilość goli. To doświadczony snajper, któremu "wszystko wychodzilo" i miał szczęście że trafił do odpowiednio małego zespołu, gdzie wszyscy grali na niego. Na JUVE po pierwsze za mało, po drugie za puźno :wink:
Co do Canny, to mimo wszystko dalej niezły obrońca, regularnie występujący w najlepszych zespołach (Real, Italia), może nie niszczy jak kiedyś, ale dobry poziom dalej może pokazać. Zresztą po powrocie do Serie A może sporo odzyzkać sportowo, bo tu gra się inaczej niz w Hiszpani, nie liczy się tak szybkość, a ustawienie, asekuracja, formacje obrony są zdecydowanie bardziej cofnięte. Zresztą Canna nawet jak grać nie będzie (bo duet Chiellini-Legrottaglie sprawdza się dobrze) to Starej Damie się dalej bardzo przyda (JUVE brakuje naturalnych liderów i graczy ogranych na najwyższym poziomie. W szczególności w obronie) Dlatego ten transfer jest poprostu dobry. Nikt z Fabio boga nie robi, ale przyda się napewno, a przychodzi za darmo..

Wróć do „Włochy”