Bologna zatrudniła go tylko dlatego, że nie stać ich było na nikogo lepszego. Inaczej nie wypożyczaliby 31-latka, który w poprzednim sezonie strzelił 2 bramki w Serie A. Jeśli dalej tego nie rozumiesz - nic nie poradzę. "Se uczy to zrozumie".ulynif pisze:Czyli sztab z Bologni zatrudnił go tylko dlatego bo nikt inny nie chciał u nich grać, a jego seria 24 goli wzięła się z przypadku... Idąc dalej, z takiego samego przypadku jak ten, że Zlatan strzelił tylko jedną bramkę więcej
Domyślam się, że chodzi Ci o to, że - mając w skłądzie Treza i Iaquintę - można było ściągnąć taniego Di Vaio na ławkę zamiast drogiego Amauriego. Może i tak, finansowo byśmy na tym wyszli na pewno dobrze. Ale czy sportowo też? W końcu na początku sezonu to gole Brazylijczyka dawały nam jakiekolwiek punkty (no i wolne Del Piero).ulynif pisze: Bo nie po to on był żeby robić karierę, to też wspominałem, że byłby i teraz uzupełnieniem.
Byłby. Jeśli nikt nie odejdzie - piątym napastnikiem w drużynie. Nie wiem, czy odpowiadałaby mu taka rola. W ogóle by nie grał. A przecież z tego właśnie powodu odszedł do Valencii (Trap uzależniał od tego jego grę w kadrze)ulynif pisze:byłby i teraz uzupełnieniem
@Loczek - jako że lubię Di Vaio nie zgodzę się z jego przeciętnością. Ale też oczywistym jest, że nie jest piłkarzem wybitnym.



