Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 02 lip 2009, 13:18

Ja bym jednak nie panikował, jeśli Ronaldo będzie grał na skrzydle to normalne że będzie czasami się wracał, to samo Kaka i zapewne będzie grał na mediapunta oglądając PK grał na podobnej pozycji i bardzo często widziałem go w obronie. Mam nadzieję, że Gonzalo I Cristiano będą fałszywymi napastnikami, a naszą szpicą zostanie IMO Karim. Tuż za jego plecami Kaka, jakoś zbytnio nie lękam się, że czasem nie wróci, za plecami będzie pewnie 2 dm'ów i oby jednym z nich został Xabi Alonso, to wtedy będziemy mogli rozgrywać już od tyłu bo Lass i Gago nie są tak kreatywni jak Xabi. Co do naszych bocznych obrońców "którzy nie wracają", owszem Ramos lubi się zapędzić, ale wtedy jego pozycje zajmuje Lass i luka poniekąd wypełniona...To nie jest tak, że Ramos się zapędzi to już koniec świata... Jeśli Pellegrini stworzy kolektyw i będzie dobra asekuracja to i Ramos może nie schodzić z połowy przeciwnika. Uważam iż lewej obrony nie mamy jeszcze obsadzonej, nie chcę tam oglądać Gabiego bo w ofensywie jest rzadki, z kolei Marcelo lepiej spisuje się jako skrzydłowy. Jak przyjdzie Silva bądź Ribery to się nie obrażę, i gadanie że będzie za dużo gwiazd może mieć swoje odzwierciedlenie w wynikach ale nie musi. Piłkarze tego pokroju wiedzą o co grają. I wiedzą, że nie tylko się atakuje. Czekam na wieści odnośnie odejść, bo jak dotąd to Saviola, Canna i Codina, a lista kandydatów do odejścia jest bardzo długa. Co do Robbena to może odejść o ile trafi do nas David bądź Franck.

Wróć do „Hiszpania”