Amauri czymś się wyróżnia, budowa fizyczna, wzrost, dzięki czemu świetna gra głową, a przy tym nienaganna technika. Niezbyt wielu jest takich zawodników wysokiej klasy, może Ade, Drogba, kiedyś Koller, z trudnością przyjdzie mi wymienienie kilku tego typu graczy światowej klasy. Dlatego porównanie Amauriego do Di Vaio nie na miejscu. Ciesze się, że sprowadziliśmy właśnie Brazylijczyka, a nie Di Vaio, gdyż piłkarz o takiej charakterystyce jest dużo przydatniejszy drużynie, a przy tym dużo trudniej o takiego gracza na rynku transferowym. W ogóle nie żartujmy z Di Vaio, miał już swoją przygode w Turynie i wystarczy. Nigdy nie był jakimś geniuszem, co najwyżej dobrym piłkarzem jakich wielu, nic więcej. Pomijając już jego klase sportową, dla nas zupełnie niepotrzebny. Po co 'uzupełniać' pozycję, którą i tak już mamy zajebiście obsadzoną. Poza tym tak jak pisze 10, nikt nie mógł sie spodziewać eksplozji jego formy, po kilku słabiutkich latach. Nawet Bologna nie mogła się tego spodziewać, chyba, że mają w zarządzie jasnowidza bądź jakiegoś transferowego guru. Tylko obserwować ruchy transferowe BolognyJuventus7 pisze:To do tej samej kategorii możesz zapisać Amauriego, który w 2 połowie sezonu strzelił 1 bramke(?).
Porównania Marco do Amauriego czy Cannavaro (


