Abstra[h***]ąc od tematu, to jest straszne co w Norwegii robi się z owcamiZa to w Norwegii młody lechita z Bośni trafił na czołówki gazet. Wszystko za sprawą "niewinnego" żarciku jego kolegi z zespołu, Norwega Espena Nystuena. Podczas meczu Sandefjordu z ekipą Stromgodset Drammen padł gol, którego autorem był inny grający w Sandefjord Bośniak, Admir Rašeić. Radość była tak ogromna, że szczęśliwy Rašeić - jako praktykujący muzułmanin - postanowił uklęknąć na murawie i pokłonem wyrazić wdzięczność Allahowi. Dołączył do niego równie szczęśliwy Salcinović - również bardzo religijny muzułmanin. Gdy obaj bili pokłon, do lechity podszedł od tyłu Espen Nystuena i udawał, że go gwałci. Wykonał kilka kopulacyjnych ruchów i pobiegł dalej.
Salcinović początkowo nawet tego nie zauważył, ale gdy obejrzał zapis wideo, solidnie się wkurzył. Uznał, że Nystuen zachował się jak idiota, naruszył jego uczucia religijne. Obydwaj omal się nie pobili. Sprawa trafiła także do norweskich gazet, które zrobiły wokół tego wielką aferę. Napisały, że Nystuen potraktował Bośniaka jak ... owcę! To zdarzenie wywołało w Skandynawii wielką dyskusję,
Jak już jestem w temacie, to wyimek z lipcowego Futbolu:
Tak właśnie było, panie Jacku! Lech przełamał kolejną barierę niemożliwościLech w ciągu trzech lat osiągnął dużo, ale powinien więcej. W ubiegłym roku straciliśmy szanse na mistrzostwo w trzech ostatnich kolejkach. W tym sezonie było tak samo- mówi Rutkowski.
Sezon 2007/2008
1. Wisła Kraków 77
[...]
4. Lech Poznań 57



